Garnitury Vistula opinie

Dzisiaj będzie trochę gorzkich słów o znanej marce odzieżowej VISTULA, która do tej pory kojarzyła mi się z prestiżem i wyjątkowym stylem. Niestety budowany w mojej głowie przez lata wizerunek firmy legł w gruzach. Wystarczyło, że pierwszy raz zamówiłem garnitur online w sklepie internetowym Vistuli. Ten jeden razy wyrobił bardzo negatywną opinię o obsłudze sklepu internetowego, a co za tym idzie, negatywnie wpłynął na wizerunek marki.W dniu 24.04.2017 zamówiłem przez sklep internetowy garnitur BRONX VISTULA RED. W opisie produktu informacja:

Bronx to jednorzędowy garnitur w linii Vistula Red w kolorze szarym, gładki.

Na zdjęciach nie widać niczego szczególnego. Kiedy garnitur przyjechał do mnie, okazało się że wystają z niego jakieś kolorowe nitki, zarówno ze spodni jak i z marynarki.

Nie wyglądało to dobrze, skorzystałem więc z prawa do zwrotu towaru i odesłałem garnitur, a VISTULA zwróciła mi pieniądze. Tutaj nie mogę złego słowa powiedzieć. Zdarza się, że kupując online coś nie spełnia oczekiwań.

Problem pojawił się, kiedy 17 maja zamówiłem kolejny garnitur VISTULA LUIS w kolorze szarogranatowym. Ponieważ nie otrzymałem żadnej informacji o wysyłce napisałem w dniu 22 maja z prośbą o informację kiedy garnitur zostanie wysłany. W odpowiedzi dostałem, że niestety nie ma tego garnituru, że próbowano go sprowadzić, ale się nie udało i dlatego tyle to trwało.  Sklep zaproponował wybór innego garnituru. Tak więc zrobiłem i jeszcze tego samego dnia wysłałem e-mail z informacją, żeby wysłali garnitur VISTULA KENSINGTON w kolorze ciemnogranatowym. Ponieważ nowy garnitur jest mi potrzebny na sobotę pojechałem w tym samym dniu kupić buty – czarne, do ciemnego garnituru.

Na tym powinna się skończyć ta historia. Gdyby garnitur został wysłany moja opinia o Vistuli była by trochę nadszarpnięta, ale nie negatywna. Niestety kolejnego dnia tj. 23 maja, dostałem e-mail, że przygotowano dla mnie wysyłkę zamówienia,   a w nim garnitur VISTULA LUIS (dla ułatwienia ten którego nie było). Napisałem więc, że zgodnie z ustaleniami proszę o wysyłkę ciemnego garnituru VISTULA KENSINGTON, gdyż już kupiłem do niego czarne buty. Dostałem odpowiedź, że nie ma problemu, że mam nie odbierać garnituru LUIS, a on wróci na magazyn VISTULI.

Pomyślałem ok, nie jest źle, moja opinia o Vistuli jeszcze jest przyzwoita.

I teraz przysłowiowy gwóźdź do trumny. Otrzymuję potwierdzenie zamówienia garnituru KENSINGTON, a w nim cena 799,99 zł, czyli bez 20% upustu, który aktualnie widnieje przy garniturze w sklepie internetowym. Pomyślałem, że już nie może być gorzej, odpisałem że nie odbiorę tego garnituru w tej cenie. I wtedy dostrzegłem, że dodatkowo doliczono 15 zł za transport, gdzie w sklepie internetowym VISTULA obowiązuje:

Darmowa dostawa od 250 zł

Żenujące zachowanie obsługi sklepu spowodowało, że straciłem do tej marki jakikolwiek szacunek. Marka ta wizerunkowo spadła na samo dno w moich oczach, choć wcześniej ją bardzo ceniłem. Od studniówki, czyli od dawna, bardzo dawna, nosiłem garnitury Vistula i do póki kupowałem je w sklepach stacjonarnych było dobrze. Teraz jest bardzo, bardzo źle.

Napisałem e-mail do sekretariatu i działu marketingu  i PR w tej sprawie. Czekam na odpowiedź. Póki co na opublikowanego na fanpage VISTULA w serwisie Facebook, nie dostałem żadnej odpowiedzi. Wygląda na to, że tutaj też mają klienta w ….

I tutaj reklama z Lewandowskim nie pomoże, jak tak dalej traktowany będzie klient.

W dwóch słowach NIE POLECAM zakupów w sklepie internetowym VISTULA – to moja opinia.

Aktualizacja:
W dniu 25 maja otrzymałem zamówiony garnitur VISTULA KENSINGTON. Ten jest bardzo fajny i nie ma wystających nitek, więc nieco zatarł złe wrażenia z całej tej historii.

2 thoughts on “Garnitury Vistula opinie”

Dodaj komentarz